Bardzo często dostaję od moich klientek e-maile, w których skarżą się na… swoje stare jeansy. Wiem, że brzmi to niedorzecznie, ale setki naszych mailowych pogaduszek opiera się na narzekaniu na stare jeansy Tommy’ego Hilfigera. Największy problem polega na zdobyciu takich samych spodni i najlepiej w tym samym wzorze. Osobiście robię wszystko, by podczas moich handlowych podróży zdobyć „te jedyne” spodnie. Nie jest to jednak łatwe, Tommy Hilfiger to setki wzorów i różne linie.
W butiku New Style Woman czeka Cię niespodzianka
Myślałam już, że nie uda mi się zadowolić głodu na jeansy Hilfigera wszystkich moich klientek, jednak ostatnia moja podróż do Danii podsunęła mi częściowe rozwiązanie tego problemu. Jeżeli interesuje Cię o co konkretnie chodzi, na moich aukcjach w butiku New Style Woman znajdziesz odpowiedź. Zobacz teraz >>>
Nie ma jeszcze komentarzy
Brak komentarzy.
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz

